tak lepiej
Tak na prawdę wolę nic nie pisać, żeby tylko szerzej się nie zastanawiać, bo mogłoby to się źle skończyć
Tak lepiej.
Tak na prawdę wolę nic nie pisać, żeby tylko szerzej się nie zastanawiać, bo mogłoby to się źle skończyć
Tak lepiej.
To jest ten moment w którym powinno się mieć wszechogarniający spokój, aby tylko zdać dobrze to co trzeba zdać. A tu właśnie teraz na ten właśnie tydzień wszystko się zebrało. Co będzie dalej w domu? Z tym życiem? Jak będzie dalej? Co za miesiąc, rok, 20 lat. Chciałabym wiedzieć cokolwiek, być pewna czegokolwiek.
Ale teraz wiem, że niczego nie można być 100% pewnym. Na tego typu problemy innych patrzyłam ‘przez palce’, nie dotyczyły mnie, nie miały dotyczyć nigdy, a teraz proszę. Wychodzi na to, że jesteśmy tą standardową rodziną.
Tą standardową z którą co się stanie?
Wiedziałam, że jesteś manipulantką, ale nie spodziewałam się, że jesteś zdolna do takich rzeczy. Aż trudno mi uwierzyć. Jestem pod ogromnym wrażeniem, ale oczywiście niepozytywnym.
Na szczęście jedynie pozostaje śmiać się z tego, śmiać się z Ciebie.
Pozdrawiam!
Boy,Girl,Guy,Man,Monochrome,Sex - inspiring picture on PicShip.com on We Heart It. http://weheartit.com/entry/26084860
Królewna śpiąca na ziarnku grochu.
Tak powiedziałeś, a jeszcze dodałeś „którą zawsze będzie coś uwierać”, ale ona nie chce by ją uwierało. Skoro taka jest to czemu z nią jesteś? Bo ją kochasz. Więc skoro kochasz, a ona już wie co jest tym ziarnkiem grochu, to powinieneś chcieć go zlikwidować. Jeśli to wszystko nie były puste słowa, a chyba nie, już trochę Cię poznała, przecież taki nie jesteś, chyba nie umiałbyś tak udawać. To wszystko trwa już prawie dwa lata i tak naprawdę ona w nocy nie może spać, bo ją cały czas coś uwiera, ona się zastanawia, sprawdza i ten groch okazuje się coraz większy, z następną wiadomością. Dopóki żyjesz przeszłość ona nie będzie umiała Tobie zaufać. Chyba, że ten groch dla Ciebie okazuje się uzależnieniem, ale myślę, że nie. Jak długo mógłbyś oszukiwać drugą osobę, czy nie łatwiej po prostu jej powiedzieć i w ten sposób być szczęśliwym? Rybki albo akwarium, Kochanie.
Czasami przychodzi taki moment kiedy chcesz coś zmienić, ale tak na prawdę nie wiesz od czego zacząć. Chociaż zdajesz sobie sprawę, że coś jest nie tak. Chociaż może to taki dzień? Tak na pewno, tak najlepiej.
Chwilami lepiej przymknąć oczy, aby przypadkiem nie uronić łzy
chociażby od dmuchającego wiatru,
albo żeby czegoś nie zauważyć,
czegoś co się kończy, skończyło, a może tak naprawdę nigdy tego nie było?
Codziennie stawiamy sobie pytania na które próbujemy sobie odpowiedzieć przez cały dzień, może miesiąc, może życie, a może nawet nigdy nam się nie udaje znaleźć odpowiedzi.
Wiem, że nie powinnam pokazywać jaka jestem słaba, dlatego od dzisiaj na długo nie zobaczysz jak płaczę. Nie będę, patrz jaka jestem silna, mam takie dni jak ten dzisiejszy, kiedy nie chcę nikomu opowiadać jak bardzo źle się czuję. A zresztą komu miałabym to opowiedzieć? Tobie nie chcę. Nie pokażę, jak łatwo mnie złamać. Bo przecież już tyle osiągnęłam, dlatego będę piąć się w górę i w górę. A Ty się zdziwisz, oj zdziwisz!
Do zobaczenia.